Komu dzwonią

Komu dzwonią, temu dzwonią,
Mnie nie zabrzmi jeden dzwon,
Bo takiemu pijakowi,
Jakie życie, taki zgon.

Księdza do mnie nie wołajcie,
Niech nie robi żadnych szop,
Spirytusem z pełnej flaszki,
Moje czoło bracie skrop.

W piwnicy mnie pochowajcie,
W piwnicy mnie kopcie grunt,
Głowę w tamtą stronę dajcie,
Gdzie od beczki będzie szpunt.

W jedną rękę kielich dajcie,
W drugą rękę wina dzban,
I nade mną zaśpiewajcie:
Umarł pijak ale pan.

[POPRZEDNIA STRONA]